
Wielkim sukcesem okazała się druga edycja targów motoryzacyjnych MOTO SHOW 2011. W halach Międzynarodowych Tragów Szczecińskich pojawiło się ponad 60 wystawców, którzy zaprezentowali swoją ofertę przeszło 10 tys. zwiedzających. Na arenie zewnętrznej na wielbicieli sportów ekstremalnych czekało niesamowite show, a atmosferę rozgrzewały Moto Girls.
Na targach swoją ofertę większość dealerów samochodowych: Polmozbyt (Honda, Lancia, Alfa Romeo, FIAT, Dacia, Seat, Isuzu), Drewnikowski (Citroen, Peugeot), Rosiak i Syn (Renault), Bemo Motors (Ford, Volvo, Hyundai, Mitsubishi, Suzuki), Benepol (Volkswagen), Transbud (KIA), Polmotor (KIA, Nissan), Bogacki (Opel, Chevrolet, Mercedes) oraz Bońkowscy (MINI). Auta ciężarowe prezentowały firmy: MAN, Master Truck – Reanult, CITO.
W hali głównej, oprócz dealerów samochodowych, zagościło stoisko Microsoft i Nintendo, gdzie wielbiciele gier komputerowych mogli się zmierzyć z nowościami ze świata gier. Bardzo praktyczne informacje dostępne były na stoisku Cashflow. Właśnie tam można się dowiedzieć jak uniknąć płacenia podatku VAT. Na torze Carrera dzieci ścigały się miniaturkami sportowych aut. Poza tym maluchy mogły zbudować swojego własnego Edu-Robota. Mocną ofertę urządzeń audio zaprezentowała firma Stopol, która przez cały czas trwania targów prezentowała możliwości nowoczesnego sprzętu. Nie zabrakło wystawców z różnymi częściami do samochodów: oponami, światłami, elementami tubingowymi i innymi niezbędnymi akcesoriami.
Raj dla fanów motocykli czekał na drugiej hali. Znaleźć tam można było motory większości wiodących marek, m.in. KTM, Yamacha, Harley Dawidson, Piagio, Husquarna, Piaggio, Aprilla, a także nasz rodzimy Romet. Dopełnieniem oferty było stoisko Interparts z kompletną ofertą części zamiennych.
Na zewnątrz królowała Wojna Północ – Południe, gdzie swoje auta zaprezentowało kilkudziesięciu fanów tuningu z całej Polski. Oprócz wojny swoją ofertę przedstawiały kluby motoryzacyjne oraz firmy zajmujące się przeróbką aut, np. montażem instalacji gazowych. Firma Prodriving na dużym stoisku promowała swoje auta rajdowe. Ciekawą alternatywą była prezentacja Wojska Polskiego i ich sprzętu. Największą uwagę skupiał ogromny wóz opancerzony „Rosomak”, biorący udział w misjach pokojowych.
Hitem tegorocznej edycji była profesjonalna arena sportów ekstremalnych. Na rampie można było oglądać popisowe skoki WIP w wykonaniu DareDevil, Z kolei w 40-metrower rynnie błota zmagały się auta terenowe, a na specjalnym torze betonowym odbywały się pokazy driftingu, palenia gumy, jazdy ekstremalnej na quadach oraz motorach. Niesamowitą atrakcją były wyścigi autodemolka, gdzie wygrywało auto, które najdłużej utrzymało się na torze.
Niecodzienną atrakcją tej edycji MOTOSHOW była Beczka Śmierci, w której doświadczony kaskader Henryk Wleklik jeździł po pionowej ścianie motorem rozpędzonym do szybkości 60 km/h. Sama jazda to nie wszystko, były też akrobacje w postaci jazdy bez „trzymanki”, z zasłoniętymi oczami, a nawet podczas czytania gazety.
Ale nie zapomniano o aspekcie bezpieczeństwa. Na stoisku Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego nie malała kolejka do symulacji dachowania.
MOTOSHOW 2011 w kilku słowach: samochody, motory, grill, piękne kobiety – czego więcej można chcieć…
Na następną edycję zapraszamy za rok.